sobota, 5 marca 2016

Porwana pieśniarka!

Porwana Pieśniarka!

Ten rok bardzo mnie zaskoczył! Oczywiście w dobrym znaczeniu. Oprócz kilku świetnych książek które już dawno zostały wydane i które w 2016 udało mi się przeczytać również na mojej półce pojawiła się wspaniała książka wydana w tym roku a mianowicie: porwana pieśniarka. Książka trafiła do kolekcji moich ulubionych książek. Jest niesamowita. W książce co chwile coś się dzieje, napisana jest świetnym językiem, czyta się ją jednym tchem. Ma w sobie to co uwielbiam piękną krainę, fajnych bohaterów i potwory, które jednak w tej książce nie do końca są potworami. Właśnie,  trolle od zawsze opisywane jako złe i brzydkie kreatury, jednak nie tu. W tej książce mają serce. Ale o tym może za chwilę najpierw przejdźmy do informacji o książce.


Autroka:Danielle L.Jensen
Tytuł oryginalny: Stolen Songbird
Część/seria/trylogia: I cz trylogii klątwa
Data wydania: 13 styczeń 2016
Liczba stron: 432
Kategoria: fantastyka, science fiction
Język: polski

Nie mam pojęcia jak zacząć :) Książka zrobiła na mnie tak wielkie wrażenie, że, aż brak mi słów.
Nie musicie się jednak obawiać w mojej recenzji nie pojawią się spojlery, ponieważ sama wiem, jak to przykre poznać jakąś cząstkę fabuły:)Dlatego może zacznę od początku:

1.Fabuła -
Książka podzielona jest na dwie perspektywy. Niektóre fragmenty opowiedziane są przez tytułową porwaną pieśniarkę, Cecile, a inne przez przystojnego Trolla, Tristana. Książka, zaczyna się w wiosce w której mieszka Cecile. Pieśniarka znajduje się na lekcji śpiewu, uwielbia to, pomijając to, że uczy ją wredna i stara jędza :) Następnego dnia Cecile wyjechać ma do miasta w którym mieszka jej matka i w którym miała zostać śpiewaczką. Jednak w dzień przed, gdy miała zanieść jajka swojej babci by ta mogła upiec ciasto na jej pożegnalne przyjęcie, Cecile zostaje porwana.Trafia do pięknego miasta Trollus, jednak nie bez powodu. Od pięciu stuleci Trollus uwięzione jest w górze wraz z zamieszkałymi w nim trollami, ponieważ wiedźma zesłała na nich klątwe. Okazuje sie, że może zdjąć ją jedynie związek dziewczyny z przepowiedni czyli Cecile z Tristanem, księciem Trollus. Na początku między Tristanem, a Cecile jest mocne napięcie, bardzo się nie lubią. Jednak z biegiem czasu zaczynają czuć miedzy sobą więź. Warto również wspomnieć o podziale trolli, które podzielone są na trolle czystej krwi, oraz mieszańców czyli trolli z domieszką ludzkiej krwi. Mieszańce są maltretowane oraz bite, przez trolle czystej krwi, które uważają, że są lepsze. Dlatego w książce czasami dzieją się jakieś bójki, spiski itp.  Fabuła mnie zachwyciła i mimo, że w głównej mierze krąży w okół klątwy, pojawia się tu również wiele innych wątków i motywów. Wszystko stanowi jednolitą i spójną całość. Tempo akcji jest doskonale zrównoważone, a odpowiednie stopniowanie napięcia i zaskakujące zwroty akcji sprawiają, że nieraz serce staje w gardle, a czytelnik wychodzi z siebie i staje obok. Fabuła jest po prostu porywająca i ciężko oderwać się od tej książki choćby na chwilę!

2. Bohaterzy -
muszę przyznać, że bohaterzy tej książki bardzo mnie zaskoczyli, zwłaszcza główna bohaterka. Zazwyczaj gdy główną postacią jest kobieta, to po przeczytaniu książki z łatwością mogę powiedzieć, że jej nienawidzę (oczywiście chodzi mi o bohaterkę), Tu jednak było inaczej, może i nie zgadzam się z nią w 100%, ale i tak bardzo ją polubiłam. Inni bohaterzy również zyskali moją sympatię :)

Cecile - główna bohaterka powieści porwana pieśniarka. Piękna, rudowłosa dziewczyna. Jak już pisałam wcześniej jest to jedna z nielicznych głównych bohaterek które polubiłam. Nie mam pojęcia co jeszcze mogła bym o niej napisać, po prostu jest to naprawdę fajna postać

Tristan - bohater odgrywający bardzo ważną rolę w grze, myślę, że również można go nazwać głównym bohaterem. Hmm...co bym mogła o nim powiedzieć. Może to, że go uwielbiam, zazwyczaj w książkach bardziej podobały mi się postacie męskie, ponieważ zazwyczaj podejmowali lepsze decyzje, byli fajniejsi i łatwiej mi było się z nimi utożsamić. Czy powinnam się bać, że w książkach jestem bardziej podobna do męskich postaci?  Tego nie wiem, ale wiem, ze uwielbiam Tristana.
Można powiedzieć, że nawet go pokochałam :) Jest to zdecydowanie jedna z kilku  moich ulubionych postaci ze wszystkich książek jakie przeczytałam. Warto również wspomnieć, że jest trollem, jednak przystojnym, miłym i cudownym trollem. W pierwszym momencie sprawia, że uważamy, go za złego, durnego i wrednego trolla, jednak przy kolejnych spotkaniach ujawnia się jego prawdziwa natura, która ukazuje, że tak naprawdę jest miły

ciotka Tristana - jest malutka, śmieszna i bardzo ją polubiłam. Nie pamiętam czy opisany był jej wygląd, ale chyba nie, albo ja po prostu nie pamiętam. Jednak bardzo ją polubiłam.

Król, ojciec Tristana - jest to jedyna z postaci odgrywająca ważną rolę w książce, którą znienawidziłam. Jest okropny, wredny i jest trollem. Zrobił bardzo wile złych rzeczy, jednak trzy sprawiły, że naprawdę go znienawidziłam. Pierwsza: uważał, że tylko trolle czystej krwi mają jakiekolwiek prawa, a mieszańców i ludzi uważał za podmioty, źle ich traktował. Druga: swojego syna, nie traktował jako swoją rodzinę, kogoś kogo kocha, tylko jako następce, tronu, uważał, że Tristan może zginąć pod warunkiem, że spłodzi mu potomka. Podam wam również jeden cytat, który Król powiedział Tristanowi i który sprawił, że jeszcze bardziej go znienawidziłam: ,,Tak. Złączyłeś się z nią, a teraz weźmiesz ją do łożnicy. Nie mogę powiedzieć, by podobała mi się perspektywa bandy mieszańców ganiających po królewskich pokojach dziecięcych, ale szczerze mówiąc, ożenił bym cię z owcą, gdyby było to konieczne do zdjęcia tej nieszczęsnej magicznej klątwy. Masz siedemnaście lat, czas dorosnąć''. Trzecia- sprawiła, że jeszcze bardziej go znienawidziłam, jednak o niej wam nie wspomnę, ponieważ przez to bym wam zaspojlerowała, a nie chcę tego robić, ponieważ myślę, że jest to rzecz dość istotna dla fabuły.

Pojawiło się w tej książce jeszcze kilka innych postaci, które polubiłam,jednak o których nie ma zbyt dużo informacji a mianowicie:
Elise - pokojówka Cecile, sympatyczna, Anais - przyjaciółka Tristana, kiedyś miała być jego żoną, miła, sprytna, silna, zadziorna, Marc -  nie pamiętam do końca, ale był chyba wujkiem Tristana, jest miły, bardzo pomógł Tristanowi i Cecile w ich przygodzie, służył im dobrą radą, Chris - przyjaciel Cecile z wioski w której się wychowywała, Cecile jest dla niego naprawdę ważna, Vincent i Victoria - zabawni, wygłupiający się i głupkowaci, bardzo ich polubiłam, są przyjaciółmi Cecile i Tristana.

3. Pismo-
W tym punkcie chciałam podzielić się z wami kilkoma spostrzeżeniami co do języka, którym książka została napisana. Język książki jest naprawdę świetny, przeczytałam ją jednym tchem, bez przerwy. Sama fabuła była świetna, a charakter pisania, sprawił, że jeszcze bardziej mi się spodobała. Próbowałam znaleźć jednak, chociaż jedną dziurę w całym i muszę przyznać, że mi się udało. W niektórych momentach, rzadko, ale jednak, zdarzały się pewne luki w tekście, nie wiem czy to wina autorki czy tłumaczenia.Przez te fragmenty czasami byłam pogubiona w tekście, jednak one pojawiały się tak rzadko, że nie uważam to za jakąś okropną zbrodnię.

4. Podsumowanie-
Książka naprawdę mi się podoba, przeczytałam ją ok. pół miesiąca temu, a nadal mam tak zwanego kaca książkowego. Fabuła, bohaterzy i charakter pisma były świetne, jaki i wiele innych rzeczy o których nie wspomniałam. Natomiast samo miasto sprawiło na mnie ogromne wrażenie i cieszę się, że czytając książki można sobie takie rzeczy wyobrazić, ponieważ Trollus jakie zobaczyłam w swojej wyobraźni było po prostu piękne i przyznam szczerze, ze chciała bym znaleźć się w takim miejscu. Porwana pieśniarka jest to I cz trylogii Klątwy i bez przerwy zastanawiam się co stanie się w kolejnej części, bardzo bym chciała już ją przeczytać.

5. Ocena
Zazwyczaj oceny daję naprawdę wysokie, dlatego, że lubię dawać wysokie oceny :) Jednak postaram się teraz dawać oceny takie jakie powinny być naprawdę moim zdaniem. Postanowiłam, że ocena będzie taka, a nie inna z racji tych wszystkich cudownych rzeczy które napisałam wcześniej, za wspaniałe postacie i za cudowne miasto Trolls, jestem troszeczkę zła za te luki w tekście oraz za to, że pewnie przez dług czas będę musiała czekać na kolejną część, ale uznałam, że nie warto obniżać aż tak oceny za takie coś. Więc proszę o werble:
                                             9,5/10
  

Tutaj macie link do pobrania za darmo pierwszego rozdziału książki: Klick
Wystarczy, że klikniecie w link nad ceną.
A tutaj podaję wam link do strony porwanej pieśniarki na lubię czytać: Klick

No, wiec to tyle, mam nadzieję, że moja pierwsza recenzja wam się spodobała. Piszcie czy chcecie, aby recenzje pojawiały się w takim stylu, czy w innym, piszcie również czego jeszcze byście chcieli dowiedzieć się o porwanej pieśniarce, albo o trylogii klątwa. Możecie również polecić mi jakąś ciekawą książkę oraz napisać jakie posty chcieli byście przeczytać na moim blogu. Będzie mi miło czytać wasze komentarze :)

No, a na dziś to tyle,mam nadzieję, że ten post wam się spodobał do zobaczenia no i cześć. Papa!

#Kremcia  

2 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Miło mi to słyszeć :)
      Książka naprawdę warta przeczytania.

      Usuń